Społeczność Ciechanowca uczciła ofiary katastrofy Drukuj
13.04.2010.
 Społeczność Ciechanowca uczciła ofiary katastrofy

fot. Z. Poniatowski MPI

Prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, oraz kilkadziesiąt osób najważniejszych w państwie zginęło w katastrofie samolotu, lecąc na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Samolot prezydencki rozbił się, podchodząc do lądowania na lotnisku w Smoleńsku. Zginęło 96 osób.

W Ciechanowcu, tak jak w całej Polsce, w tym roku w sposób szczególny czczono Miłosierdzie Boże, które jest źródłem najgłębszej nadziei pozwalającej znieść godnie nie tylko słabości, grzech, trudności życia, ale także żałobę.

W niedzielnej mszy św. w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej uczestniczyły poczty sztandarowe, przedstawiciele władz samorządowych i mieszkańcy Ciechanowca. Skupiając się na modlitwie do Miłosierdzia Bożego, modlono się za ofiary sobotniej katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem i ich rodziny.

Pod pomnikiem papieża Jana Pawła II, którego piątą rocznicę śmierci właśnie obchodziliśmy, złożono kwiaty i zapalono znicze.


W holu Urzędu Miejskiego w Ciechanowcu wyłożona została 
księga kondolencyjna,

do której mogą się wpisać wszyscy chcący złożyć hołd ofiarom tragicznej katastrofy samolotu prezydenckiego.


Przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego,
które miał wygłosić 10 kwietnia na polskim cmentarzu wojennym w Katyniu:

"Szanowni Przedstawiciele Rodzin Katyńskich!
Szanowni Państwo!

W kwietniu 1940 roku ponad 21 tysięcy polskich jeńców z obozów i więzień NKWD zostało zamordowanych. Tej zbrodni ludobójstwa dokonano z woli Stalina, na rozkaz najwyższych władz Związku Sowieckiego. Sojusz III Rzeszy i ZSRR, pakt Ribbentrop-Mołotow i agresja na Polskę 17 września 1939 roku znalazły swoją wstrząsającą kulminację w zbrodni katyńskiej. Nie tylko w lasach Katynia, także w Twerze, Charkowie i w innych, znanych i jeszcze nieznanych miejscach straceń wymordowano obywateli II Rzeczypospolitej, ludzi tworzących podstawę naszej państwowości, nieugiętych w służbie ojczyzny. W tym samym czasie rodziny pomordowanych i tysiące mieszkańców przedwojennych Kresów były zsyłane w głąb Związku Sowieckiego, gdzie ich niewypowiedziane cierpienia znaczyły drogę polskiej Golgoty Wschodu.

Najbardziej tragiczną stacją tej drogi był Katyń. Polskich oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej zgładzono bez procesów i wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata.
Zdeptano ich godność jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej żałoby, do opłakania i godnego upamiętnienia najbliższych. Ziemia przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej pamięci.

Ukrywanie prawdy o Katyniu - efekt decyzji tych, którzy do zbrodni doprowadzili - stało się jednym z fundamentów polityki komunistów w powojennej Polsce: założycielskim kłamstwem PRL. Był to czas, kiedy za pamięć i prawdę o Katyniu płaciło się wysoką cenę. Jednak bliscy pomordowanych i inni, odważni ludzie trwali wiernie przy tej pamięci, bronili jej i przekazywali kolejnym pokoleniom Polaków. Przenieśli ją przez czas komunistycznych rządów i powierzyli rodakom wolnej, niepodległej Polsce. Dlatego im wszystkim, a zwłaszcza Rodzinom Katyńskim, jesteśmy winni szacunek i wdzięczność. W imieniu Rzeczypospolitej składam najgłębsze podziękowanie za to, że broniąc pamięci o swoich bliskich, ocaliliście Państwo jakże ważny wymiar naszej polskiej świadomości i tożsamości.

Katyń stał się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić. Jesteśmy już na tej drodze. My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat. Tą drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na niej ani nie cofając.

Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Ważne jest, by została potwierdzona prawnie niewinność ofiar, by ujawnione zostały wszystkie dokumenty dotyczące tej zbrodni. Aby kłamstwo katyńskie zniknęło na zawsze z przestrzeni publicznej. Domagamy się tych działań przede wszystkim ze względu na pamięć ofiar i szacunek dla cierpienia ich rodzin. Ale domagamy się ich także w imię wspólnych wartości, które muszą tworzyć fundament zaufania i partnerstwa pomiędzy sąsiednimi narodami w całej Europie.

Oddajmy wspólnie hołd pomordowanym i pomódlmy się nad ich głowami.
Chwała bohaterom! Cześć Ich pamięci!"

          Więcej zdjęć...
          
Społeczność Ciechanowca uczciła ofiary katastrofy 

fot. Z. Poniatowski MPI


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Laureat Ogólnopolskiego Konkursu Wzorowa Gmina

Biuletyn Informacji Publicznej

Cyfrowy Urząd

System Informacji Przestrzennej

Informacja Turystyczna

Mapa interaktywna
COKiS
Galeria

Wydarzenia kulturalne

Pytania do Burmistrza
eKartka 
wszystkie »»     

Pogoda Euro Horoskop
ciechanowiec.plciechanowiec.pl