Pierwszy transport darów dotarł do Słubic Drukuj
31.05.2010.

Pierwszy transport darów dla powodzian dotarł do Słubic  w piątek po południu. Zawiezione zostały produkty spożywcze i woda. Na miejscu proboszcz parafii pw. NMP z Fatimy, burmistrz Ciechanowca oraz osoby biorące udział w transporcie zobaczyli jaka jest sytuacja, jak rozdawana jest żywność, a także dowiedzieli się czego brakuje.

Jeżeli chodzi o żywność to potrzebna jest ta dla małych dzieci: kaszki, mleko dla niemowląt, obiadki w słoikach, zupki, soki, herbatki. Brakuje także pieluch w różnych rozmiarach. Inne produkty jak butelkowaną wodę, konserwy, makaron, pieczywo, olej, mąkę czy cukier powodzianie otrzymują już z całej Polski, w tym z Banków Żywności i tych artykułów mają wystarczającą ilość.

Zarówno pełnomocnik wojewody mazowieckiego ds. organizacji pozarządowych, który koordynuje tam akcję, jak i proboszczowie z obu parafii oraz harcerze podkreślają, że jak tylko woda opadnie najbardziej potrzebne będą wszelkie preparaty zawierające chlor i inne przeznaczone do dezynfekcji, proszki do prania, mydła i inne środki czystości i higieny. Brakuje kaloszy, rękawic, ścierek, wiader, mopów, worków na śmieci. Brakuje także paszy dla uratowanych zwierząt gospodarskich.

W Gminie Słubice w powiecie płockim, gdzie w ostatnią niedzielę przerwane zostały wały przeciwpowodziowe zalanych zostało 11 miejsowości, 400 gospodarstw. Ponad 1,4 tys. ludzi opuściło swoje domy, w których woda sięga aż po dachy, a dziennie ubywa jej ok. 2-3 cm.

          Więcej zdjęć...
                 
Pierwszy transport darów dotarł do Słubic  

fot. A. Kieliszek MPI


 

COKiS

Galeria

Wydarzenia kulturalne

wszystkie »»     

ciechanowiec.plciechanowiec.pl