"Tak się żyło w Ciechanowcu" - wspomnienia Adama Anastaziuka Drukuj
13.04.2012.


 "Tak się żyło w Ciechanowcu"  wspomnienia Adama Anastaziuka
Ma ostatnimi czasy Ciechanowiec dobrą passę wydawniczą, co zaświadcza o ambicjach miasta z bogatą historią, ładnie położonego, „bramy na Podlasie” – napisał profesor Adam Czesław Dobroński, we wstępie wydanej książki Adama Anastaziuka „Tak się żyło w Ciechanowcu”. 

Autor urodził się w Ciechanowcu, tu chodził do szkoły podstawowej i liceum. Wspomnienia podzielił na dwadzieścia części: Ulica Kościelna, Żydzi, Cyganie, Szkoła Podstawowa, Liceum Ogólnokształcące, Kultura i moda, Wokół Kościoła, Święta, Ludzie  Ciechanowca, Gry i zabawy, Matka, Na polu i w lesie, Sprawy sanitarne, Handel i gastronomia, Życie sąsiedzkie, Piłka nożna, Nurzec, Targowica, Pod łukiem Amora i Podróże.

Książka Adama Anastaziuka „Tak się żyło w Ciechanowcu” liczy 98 stron, opatrzona została w zdjęcia archiwalne Mirosława Kuleszy i autora. Rysunki do poszczególnych działów wykonał Wojciech Bogucki. Wydawcą jest „Libra s.c.” Wydawnictwo i Drukarnia PPHU Białystok. Współpraca Referat Promocji Urzędu Miejskiego w Ciechanowcu. Całość wydania sfinansowana została przez Ciechanowiecki Ośrodek Kultury i Sportu.

Książka dostępna jest w Punkcie Informacji Turystycznej przy pl. 3 Maja 31 w Ciechanowcu w cenie 15 zł. Możliwość zamówienia drogą pocztową tel. 507 793 404.

Ulica Kościelna odegrała w moim życiu ważną rolę. Przy niej stał i nadal stoi mój dom rodzinny. Przy niej  mieściło się Liceum Ogólnokształcące, do którego uczęszczałem. Przy niej znajdowała się jedyna w Ciechanowcu apteka.  Ulica Kościelna…  Samo brzmienie jej nazwy budziło we mnie  dobre skojarzenia. Dlatego byłem dumny, że mieszkam przy Kościelnej. W czasach mego dzieciństwa i młodości  ulica tętniła życiem towarzyskim, zarówno zimą, jak i latem. Letnią porą gwar ulicznych rozmów słychać było do późnych godzin wieczornych. Kiedy w domu pytano: „Gdzie idziesz”?, odpowiedź najczęściej brzmiała: „Na ulicę”. Mieszkania bowiem były małe, a rodziny liczne. Na Kościelnej, w pewnym sensie, tworzyliśmy jedną wielką, sąsiedzką rodzinę; byliśmy przecież dziećmi jednej matki – akuszerki Heleny Zawistowskiej. Ona nam wszystkim pomogła przyjść na świat i dlatego nazywała nas: „moje dzieci”. Mieszkańcy Kościelnej, oprócz imion i  nazwisk, mieli też przezwiska, często używane w kontaktach towarzyskich. A więc byli: Szames, Tycio, Cylwa, Świstuła, Butla, Męcyglina, Szkapa, Galambosz, Buldog,  Sekulaper… Nie każdy akceptował swoje przezwisko. Kiedyś  jakaś babina  pytała mnie, gdzie można kupić guziki. Powiedziałem jej, że u Galambosza, który prowadził  skład galanteryjny. Guzików jednak nie kupiła, gdyż sprzedawca potraktowany przez nią per: „Panie Galambosz”, zamiast guzików wyciągnął miotłę i prześwięci klientkę słowami: „Ja ci, stara cholero, dam Galambosza”…
                   
 "Tak się żyło w Ciechanowcu" - wspomnienia Adama Anastaziuka
Adam Anastaziuk

Rocznik 1949, urodzony w Ciechanowcu. Tu uczęszczał do szkoły podstawowej i liceum ogólnokształcącego. Studiował na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, w Szkole Głównej Handlowej i na Uniwersytecie w Białymstoku. Długoletni dyrektor Zespołu Szkół Handlowo Ekonomicznych w Białymstoku. Humanista, działacz społeczny i publicysta. Publikował na łamach „Zielonego Sztandaru”, „Gazety Współczesnej”, „Odrodzenia”, „Segmentu” „Nowej Wsi”, „Podlaskiego Obserwatora Ludowego”. Mieszka w Białymstoku, ale serce zostawił w Ciechanowcu.


Prof. dr hab.Adam  Czesław Dobroński – wstęp
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Laureat Ogólnopolskiego Konkursu Wzorowa Gmina

Biuletyn Informacji Publicznej

Cyfrowy Urząd

System Informacji Przestrzennej

Informacja Turystyczna

Mapa interaktywna
COKiS
Galeria

Wydarzenia kulturalne

Pytania do Burmistrza
eKartka 
wszystkie »»     

Pogoda Euro Horoskop
ciechanowiec.plciechanowiec.pl